'Azjatki są wiecznie młode'
(人´∀`*)(人´∀`*)(人´∀`*)(人´∀`*)
Zapewne wielu z Was, kiedyś zastanawiało dlaczego Azjatki nawet w wieku 40-stu lat wyglądają na 20-sto letnie dziewczyny. W czym więc tkwi sekret? Co ma znaczny wpływ na ich urodę? Jak uzyskać taki efekt? Dowiecie się tego właśnie w tym poście!
(人´∀`*)(人´∀`*)(人´∀`*)(人´∀`*)

Kolejną rzeczą jest to, że u nas większość kobiet stara się o efekt 'matowej' skóry. Jeżeli zaczyna się błyszczeć znaczy to tyle, że po prostu o nią nie zadbaliśmy i wygląda to według nas nieestetycznie. Jednakże według Azjatek - im bardziej promienna i rozświetlona skóra tym lepiej dla nas, bo wyglądamy na zdrowe i bardzo, bardzo młode, wyspane i wszystko co najlepsze. Azjatki nazywają taki rozświetlony look swojej skóry jako chok - chok, czyli inaczej zdrowy 'glow' skóry.
Różnicę między podejściem do pielęgnacji skóry widać też w produkcji kosmetyków, w Korei rynek pielęgnacyjny kosmetyków zajmuje aż 50% rynku, a w USA - 20%.
Ta pielęgnacja przewija się tak naprawdę w każdej dziedzinie życia codziennego. Azjaci - czyli parasolki przeciwsłoneczne, herbaty antyoksydacyjne (tutaj tradycja picia chociażby zielonej herbaty), baza 50-tka.. Nawilżacz powietrza we wszystkich pomieszczeniach (*≧▽≦)
Jaki z tego morał? Że dbanie o skórę, to nie tylko kosmetyki. To jest bardzo głęboko zakorzeniona tradycja, o której powinniśmy się trochę więcej dowiedzieć.
Azjatyckie kosmetyki bardzo często kojarzą nam się z takimi mega uroczymi opakowaniami. Dlaczego? Z tego względu, że rynek w Azji bardzo szybko się rozwija i producenci wychodzą z założenia, że jeżeli opakowanie jest urocze to będziemy po nie częściej sięgali i z większą przyjemnością. Stąd właśnie np. kremy w postaci słodkich kotków Hello Kitty i innych dziwnych stworków, np. maski w płachcie, które mają nadrukowane jakieś urocze zwierzaki.
No dobra, ale skoro już wiemy jaka przepaść dzieli nas, jeżeli chodzi o podejście do skóry to może teraz przedstawię Wam kilka kroków opierających się na oczyszczaniu skóry według Azjatów.



Krok 1.
Oczyszczanie
Czyli zmywanie z twarzy wszystkich kosmetyków, pozostałości etc.
Aby dokładnie to wszystko usunąć Azjatki używają na początek olejów (np. olej kokosowy, albo takie emulsje, które po prostu wylewamy sobie na dłonie i które przeistaczają się w taką emulsję dzięki której łatwo jest nam zmyć makijaż).
Krok 2.
Mycie
Tutaj powinnyśmy używać jakiś kosmetyków na bazie wody, czyli np jakiejś pianki, albo fajnego żelu. Takim kosmetykiem zmywamy pielęgnację, którą nakładałyśmy na noc, jak i pozostałości olejku, który po poprzednim myciu mógł jeszcze zostać na naszej skórze. Generalnie Azjatkom takie mycie twarzy zajmuje ok. 1 min do 2 min.
Krok 3.
Złuszczanie
Jest to opcja dodatkowa, którą powinnyśmy wykonywać np. 2 razy w tygodniu. Nie częściej bo podrażnicie sobie skórę. Fajne są pilingi błotne, wulkaniczne albo enzymatyczne.. tutaj tak naprawdę dowolność jest ogromna, zwracajcie tylko uwagę, jeśli macie wrażliwą skórę, żeby nie używać zbyt mocnych pilingów, czyli np. cukrowych do skóry twarzy, bo mogą być troszeczkę za agresywne.
Krok 4.
Tonizowanie
Czyli przywrócenie skórze prawidłowego pH, z tego względu, że woda po prostu pozbawia nas naturalnego pH i odczyn naszej skóry staje się alkaliczny. Przez to nasza skóra jest bardziej narażona na rozwój bakterii. Tonik natomiast, albo kremy które mają w sobie trochę alkoholu będą podwyższały to pH. Zakwaszały delikatnie skórę. Tutaj super ważne jest to, żeby taki tonik nałożyć od razu po umyciu, bo wtedy jeszcze pory są otwarte i łatwiej pochłaniają tą wilgoć.
Krok 5.
Odżywianie
Jest to krok bardzo istotny dla każdej Azjatki i tu pojawia się mnóstwo kosmetyków i tak naprawdę od Was zależy jakie kosmetyki sobie wybierzecie. I tu wyróżniamy serum, wyróżniamy esencje i ampułki. Zasada jest generalnie taka, że na skórę nakładamy kosmetyki od najlżejszych do tych trochę cięższych. Czyli serum, które jest dość płynne idzie na początek, a potem gęsty krem. I tu chciałabym wspomnieć o maseczkach w płachcie. Są to maseczki które kładziemy na całą twarz, są w postaci takiego delikatnego materiału. Kładziemy ja np. na serum. Polecam maseczki firmy Skin 79 ♥ Po nałożeniu jakiegokolwiek kosmetyku należy poczekać ok. 5 min i dopiero potem przejść do kolejnego kroku.
Krok 6.
Nawilżanie
Czyli nakładanie kremu na noc. Krem można zastąpić też lotionem, taką jeszcze bardziej skondensowaną formą pielęgnacyjną.
Krok 7.
Ochrona
To tyczy się właśnie tej bazy z filtrem 50, o której już wspominałam. Oczywiście ten krok dotyczy tylko dnia. Na krem BB Azjatki doklepują sobie filtr 50, ponieważ owy filtr z czasem się ulatnia.
Krok 8.
Makijaż
Azjatki rzadko kiedy używają podkładów, bo zastępują je właśnie kremami BB, albo CC czyli coś co nie pozbawia nas tego naturalnego blasku skóry.
Kończę dzisiejszego posta i zachęcam do spróbowania tych 8 kroków! Bo są efekty!
Sayounaraa~

